Współczesna Froeblowi psychologia nie dawała takich wyjaśnień, jak dzisiaj. Oko nauki – jak mówi Besser – widziało w życiu dziecka same tylko zagadki; Froebel zaś,głęboko przejęty doniosłością sprawy, której służył, i przeświadczony, że racjonalne wychowanie winno oprzeć się na stałych podstawach, otrzymać sankcję naukową – podejmuje się tego zadania. Zadanie oczywiście przewyższ siłę jednostki; autor odczuwał to sam, gdy mówił: „Dochdas Worl fuhrt jetztwenigzum That, sondern die That mussjetzt dem Wortevoramgehen“ (słowo nie bardzo jeszcze prowadzi dzisiaj do czynu, lecz czyn musi tymczasem poprzedzać słowo). Niemniej wszakże próbuje on zorientować się w spostrzeżeniach zdobytych oraz wypływających stąd wnioskach, nadać im pewien wyraz ogólny. Czyż można winić człowieka za tę przyrodzoną i godną pochwały dążność, powtarzając z tymże Besserem: „Froebel uczynił niezrównanie więcej, gdyby poprzestał na praktyce, urządzając ogródki dziecięce, bawiąc się, zbierając materiał”. Ale samo owo usiłowanie, jako początek, jest już zasługą;krytyk zaś niech osądzi, czy dziś jeszcze posiadają jaką wartość karty, przytoczone tu z „Menschenerziehung“.