Materiałem dodatkowym w czasie dni chłodnych i dżdżystych może być przeginanie papieru,tektury i t. p. tak zwane zajęcia mechaniczne. Takim jest życie dziecka zdrowego, taką działalność,przygotowująca do okresu następnego – do szkoły. Z obfitym zasobem wstępuje ono w tę nową fazę życia po nabyciu już najpierwszych początków nauki i sztuki, po osiągnięciu najpierwszych umiejętności; wola jego otrzymała kierunek należyty. Całą te podwalinę przyszłego gmachu otrzymało ono, igrając – w zabawie. „Zabawa to żywioł,to wyższy stopień rozwoju rozważanego tutaj okresu; źródło wszelkiego dobra w niej się zawiera, z niej wypływa.Dziecko, bawiące się spokojnie, gorliwie, wytrwale, będzie później takim samym gorliwym, wytrwałym, spokojnym pracownikiem. Zabawa dziecka to nie czcza igraszka, ma ona głęboką doniosłość i znaczenie; matko, rozwijaj ją, umacniaj; ojcze, osłaniaj ją i strzeż”. Jakież wychowawcze pierwiastki zabawy odróżnia Froebel w wykładzie powyższym? Prawie od pierwszego dnia, igrając swobodnie samo z przedmiotami zewnętrznymi, dziecko wzmacnia organizm i uczy się używać członków, narzędzi zmysłów, rozwijać się.